Regulacja nie wygląda jak medytacja na plaży.
Wygląda jak życie
Wszyscy mamy takie same odruchy napięcia mięśni i reakcji autonomicznych.
To ewolucyjne mechanizm przetrwania. Wgrany systemowo razem z kodem genetycznym, takie same u wszystkich ssaków.
Problem pojawia się, gdy tracisz dostęp do autoregulacji albo autoregulacja zostala nadpisana innymi procesami albo w tracie twojego rozwoju brakło jakieś kluczowego elementu niezbędnego do rozwoju fizycznych struktur tkanek nerwowych w twoim ciele. Układ nerwowy wtedy nie wychodzi z przetrwania.
Autoregualcja nie jest procesem dziedzicznym, tylko głównie efektem wpływu środowiskowego. Uczymy się jej doświadczalnie przez całe życie.
Problem nie jest w Tobie.
Problemem jest brak dostępu do autoregulacji.
To są realne sygnały. Twoja wrażliwość nie jest wymyślona, a potrzeba ruchu czy odcięcia to nie fanaberia.
Dzięki temu, twoje serce bije, płuca oddychają, a ty możesz biegać, bawić się pracować i przytulać swoje dzieci.
Nie znając zasad, reguł, legendy odczytu sygnałów, granic wytrzymałości nie jesteś w stanie wyjść z automatycznych reakcji sama. Dlatego dzieci potrzebują rodzica.. Dlatego uzależnienia, nie są kwestią dopaminy, tylko brakiem umiejętności samoregulacji. Dlatego układ nerwowy prowadzi do szukania źródła zewnętrznego regulacji.
Odruchy nie są interpretacją. Są faktem biologicznym.
Układ nerwowy nie działa w oparciu o historię ani analizę, tylko o stan i reakcję. Nie odpowiada na argumenty – odpowiada na sygnały fizjologiczne: napięcie, odpuszczenie, kontakt, ruch i oddech.
Nie potrzebujemy kolejnych technik. Potrzebujemy powrotu do tego, co mieliśmy jako mali. Niemowlę nie zna fizjoterapii. Jak się budzi, to się przeciąga, aby rozruszać tkanki, przywrócić mobilność i uwolnić zablokowany potencjał elektrochemiczny w układzie nerwowym. Przywraca sobie komfort. Ono po prostu słucha swojego ciała. Dorastając gubimy ten naturalny odruch. Zaczynamy działać z poziomu interpretacji, a ciało przechodzi w tryb automatyczny.
Doświadczenie zamiast zrozumienia.
Układ nerwowy uczy się przez czucie, nie przez teorię. Zmiana nie jest skokiem, tylko odzyskiwaniem zakresu reakcji systemu.
Regulacja zamiast techniki.
Nie dokładamy kolejnych metod. Przywracamy zdolność samoregulacji tam, gdzie została ograniczona.
Falowanie zamiast liniowości.
Proces nie jest prosty ani stały. To ruch między napięciem a integracją. Celem nie jest „brak reakcji”, tylko czytelność sygnału i adekwatność odpowiedzi do stanu.
TRE® (Restart)
Odruch drżenia, który pozwala ciału rozładować napięcie z poziomu rdzenia kręgowego bez udziału kontroli.
Lomi Lomi Nui (Sygnał)
Płynny, głęboki dotyk. Dla układu nerwowego to informacja: napięcie nie jest już potrzebne, można wrócić do odbioru.
Oddech 3D (Kierownica)
Przywrócenie przestrzeni w ciele. Oddech nie jest ćwiczeniem, tylko skutkiem odzyskania elastyczności tkanek.
Napisz wiadomość lub zostaw dane kontaktowe.
509 699 248
Jeśli nie odbieram, napisz SMS. Oddzwonię, jak tylko będę mogła.
dorota.dybowska@gmail.com
Ulica Skalna 1
73-110 Lipnik